Majster Bieda chwyty

🏠

C F7+ Skąd przychodził, kto go znał C d7 G Kto mu rękę podał kiedy, C G7 Nad rowem siadał, wyjmował chleb e a Serem przekładał i dzielił się z psem, G F d7 Tyle wszystkiego, co z sobą miał G C Majster Bieda. C F Aż nastąpił taki rok C C7 F G Smutny rok, tak widać trzeba, C G7 Nie przyszedł Bieda zieloną wiosną e a Miejsce, gdzie siadał, zielskiem zarosło. G F I choć niejeden wytężał wzrok G F Choć lato pustym gościńcem przeszło, G F Z rudymi liśćmi jesieni schedą, G F Wiatrem niesiony popłynął w przeszłość /x2 G F G Wiatrem niesiony popłynął w przeszłość G C Majster Bieda. Nikt nie pytał skąd się wziął Gdy do ognia się przysiadał, Wtulał się w krąg ciepła jak w kożuch Znużony drogą wędrowiec boży, Zasypiał długo gapiąc się w noc Majster Bieda. Czapkę z głowy ściągał, gdy Wiatr gałęzie chylił drzewom, Śmiał się do słońca i śpiewał do gwiazd Drogę bez końca co przed nim szła, Znał jak pięć palców, jak szeląg zły Majster Bieda.





Edytuj