a d Jak dobrze nam zdobywać góry E7 a I młodą piersią chłonąć wiatr, a A7 d Prężnymi stopy deptać chmury E7 a I palce ranić ostrzem Tatr. a Mieć w uszach szum, A7 d Strumieni śpiew, E7 a A w żyłach roztętnioną krew. a E7 Hejże hej, hejże ha, E7 a Żyjmy więc, póki czas, a A7 d Bo kto wie, bo kto wie, /2x E7 a Kiedy znowu ujrzę was. Patrzeć, jak gwiazdy niebo złocą, I czekać, co przyniesie los. Mieć w uszach szum... Jak dobrze nam po wielkich szczytach Wracać w doliny, progi swe, Przyjaciół jasne twarze witać. O młoda duszo, raduj się. Mieć w uszach szum... Jak dobrze nam głęboką nocą Wędrować jasną wstęgą szos, __END__