F d I nawet kiedy będę sam a G Nie zmienię się, to nie mój świat F d Przede mną droga którą znam a G Którą ja wybrałem sam B F Tak, zawsze genialny d C Idealny muszę być B F I muszę chcieć, super luz i już d C Setki bzdur i już, to nie ja B F Wiesz, lubię wieczory d C Lubię się schować na jakiś czas B F I jakoś tak, nienaturalnie d C Trochę przesadnie, pobyć sam B F Wejść na drzewo i patrzeć w niebo d C Tak zwyczajnie, tylko że B F Tutaj też wiem kolejny raz d C Nie mam szans być kim chcę F d I nawet kiedy będę sam... B F Noc, a nocą gdy nie śpię d C Wychodzę choć nie chcę spojrzeć na B F Chemiczny świat, pachnący szarością d C Z papieru miłością, gdzie ty i ja B F I jeszcze ktoś, nie wiem kto d C Chciałby tak przez kilka lat B F Zbyt zachłannie i trochę przesadnie d C Pobyć chwilę sam, chyba go znam